[Rozmiar: 55557 bajtów][Rozmiar: 115776 bajtów]
[Rozmiar: 26053 bajtów][Rozmiar: 2091 bajtów][Rozmiar: 13404 bajtów][Rozmiar: 2378 bajtów][Rozmiar: 13404 bajtów][Rozmiar: 2230 bajtów][Rozmiar: 13404 bajtów][Rozmiar: 1964 bajtów][Rozmiar: 13404 bajtów][Rozmiar: 2251 bajtów][Rozmiar: 13404 bajtów][Rozmiar: 2419 bajtów][Rozmiar: 13404 bajtów]
[Rozmiar: 29469 bajtów][Rozmiar: 34082 bajtów]
[Rozmiar: 18763 bajtów][Rozmiar: 21387 bajtów]
[Rozmiar: 2851 bajtów]

Jak to się zaczęło ?

[Rozmiar: 4075 bajtów] [Rozmiar: 1007 bajtów] [Rozmiar: 1007 bajtów] [Rozmiar: 1007 bajtów] [Rozmiar: 1007 bajtów] [Rozmiar: 1007 bajtów] [Rozmiar: 1007 bajtów] [Rozmiar: 1007 bajtów] [Rozmiar: 1007 bajtów] [Rozmiar: 1007 bajtów] [Rozmiar: 1007 bajtów] [Rozmiar: 1007 bajtów]
Brak ruchu i miłość do złocistego napoju spowodowały przyrost tkanki tłuszczowej. Coś trzeba było z tym zrobić. Wtedy właśnie wpadłem na pomysł, żeby wykorzystać do tego celu rower. Staw w okolicach Kochanowic Fakt, że mieszkam w Lisowie, a to prawie środek Parku Krajobrazowego był tylko elementem mobilizującym. Kupiłem w miarę dobry rower, bo przecież jazda musi być relaksem a nie stresem i zacząłem jeździć. Na początku, a tak jak wspomniałem było to kilka lat temu, moda jazdy rekreacyjnej na rowerze nie była tak powszechna jak dzisiaj, wzbudzałem więc ogólne zdziwienie. Ludzie w małych miejscowościach roweru raczej używali jako przymusowego rodzaju transportu, a tu jeszcze "facet" w jakimś dziwnym stroju. Przemierzałem samotnie, po pracy i w wolnych chwilach, lasy w promieniu 30km od domu. Potem zaraziłem córkę i siostrzenicę, a na końcu żonę. Jazda na rowerze stała się dla nas sposobem na spędzanie Bagnisko w okolicy wsi Jezioro wolnego czasu. Średnio robiliśmy w sezonie rowerowym (kwiecień-wrzesień) około 2 000km.Jazda wokół domu powoli stawała się nużąca (te same trasy) więc w wolne dni "pakowaliśmy" rowery na dach samochodu i wyjeżdżaliśmy na jurę.
Fakt, że główne trasy mieliśmy "przejeżdżone" spowodował, że zacząłem szukać dokładnych map, aby je urozmaicić. I tak zrodziło się nowe hobby - mapy. Początkowo były to mapy papierowe, stare sztabówki na których w miarę dokładnie wykreślono dukty leśne, większe kamienie, cieki wodne. Potem kupiłem palmtopa i zaczęła się przygoda z GPS'em i kreśleniem dokładnych map pod to urządzenie. Tak zostało do tej pory. Nawiązałem kilka kontaktów z ludźmi, którzy tak jak ja spędzali czas.
GPS zamontowany na kierownicy rowerowej To zaowocowało poważniejszym podejściem do map pod GPS i tak powstała moja pierwsza mapa jury. Dlaczego jury a nie terenów wokół zamieszkania? Taką mapę już wcześniej wykreślił mój znajomy z Panek. Jego mapa obejmuje powiat częstochowski, lubliniecki i kłobucki. Jest to jedna z najdokładniejszych map stworzona pod GPS w Polsce. Zainteresowanych odsyłam do jego autorskiej strony http://www.ksw-funcard.civ.pl/ Ja wykreśliłem fragment jury od Częstochowy na wschód. Wszystkie wspomniane mapy są do pobrania w sekcji download oraz z darmowego serwera http://mapcenter.cgpsmapper.com/maplist.php W sekcji Linki podaję kilka ciekawszych adresów zajmujących się tą tematyką.


Opracowano przy pomocy Pajączka 5NxGstrona zoptymalizowana do rozdzielczości 1024x768                         Copyright 2007                       strona autorska Wojciecha Dukaczewskiego